Czy bez terapeuty się nie obędzie

Czy zawsze potrzebny jest terapeuta?

Psycholog dziecięcy może pomóc nam przyjrzeć się sytuacji z dystansu. Terapeuta jest osobą z zewnątrz, z poza systemu rodzinnego, to pozwala mu dostrzec więcej, inaczej. Może nas wspomóc swoim doświadczeniem, trafnymi pytaniami. Terapeuta może nam pokazać jak funkcjonuje nasza rodzina, z czego nie zdawaliśmy sobie sprawy. Może towarzyszyć w procesie zmian dziecka i całej rodziny. 

/
 

Eksplozja emocji - czytaj dziecku

Czytanie to rozwój i wspólne przeżywanie emocji

Wszystkie dzieci odczuwają emocje, aby im pomóc zrozumieć co się z nimi dzieje poza wsparciem emocjonalnym jakie możesz mu dać, po prostu czytaj z dzieckiem!

Książki odgrywają istotną rolę w rozwoju emocjonalnym dziecka. Książka uczy uczuć. Dzięki utożsamianiu się z bohaterem, dziecko poznaje emocje, uczy się je rozpoznawać, nazywać i co ważne wyrażać. Ksiązki pokazują małemu czytelnikowi, że uczucia mogą być przyjemne i nieprzyjemne ale wszystkie są równie ważne. Skłaniają do działania, ostrzegają przed niebezpieczeństwem i są konsekwencją podejmowanych decyzji. Twoje dziecko będzie zachwycone naśladując swoją ulubioną postać, jednocześnie zdrowo odreagowując emocje.

Wspólne czytanie z dzieckiem może być początkiem do rozmowy, wzmacniania pozytywne postawy. Może inspirować dziecko do wypowiedzi, wyrażania własnych opinii, dyskutowania.

Rozmowy o płci – nie muszą być trudne

Pierwsza rozmowa na tematy związane z różnicami płciowymi najczęściej ma miejsce w wieku przedszkolnym. Wtedy też dzieci mają okazję zobaczyć, że dziewczynki i chłopcy różnią się od siebie pod względem wyglądu, budowy ciała. Pierwsza rozmowa z dzieckiem jest najważniejsza. Jeśli uda się nawiązać bezpieczny, naturalny dialog z dzieckiem, to na każdym etapie rozwoju dziecka, będzie ono potrafiło otwarcie rozmawiać z rodzicami o sprawach związanych z seksem.

Jak to zrobić?

Czytaj więcej: Kiedy i jak rozmawiać z dzieckiem o seksualności?

Aspekty psychologiczne chwalenia dzieci

Poszukiwanie swoich mocnych stron i przyjmowanie komplementów od innych to niekiedy prawdziwa sztuka. Jeśli chcesz, aby twoje dziecko nabyło tę umiejętność i potrafiło w sposób naturalny dostrzegać w sobie jak i w innych to, co dobre, to od najmłodszych lat chwal je.

Zdarza się, że chwaląc udzielamy krytyki, na przykład: "Pięknie, a nie mogłeś tak zrobić od razu?" albo: "Całkiem nieźle, chociaż mogłeś się bardziej postarać". Chwal w sposób przemyślany. Nie oceniaj, lecz mów o tym, co widzisz i czujesz. "Zmyłeś naczynia. Jest mi przyjemnie, gdy mogę wejść do czystej kuchni" albo "Narysowałeś dom, komin, drzewo. Miło mi, bo widzę, że rysujesz coraz więcej elementów", "Włączyłeś telefon i odebrałeś go. Cieszę się, bo mogłam się z tobą skontaktować w nagłej sytuacji". Opisując to, co widzisz: "Ułożone książki, po segregowane zeszyty" i dodając to, co czujesz: "Przyjemnie mi patrzeć na tak zorganizowany ład na biurku", wzmacniasz w dziecku to zachowanie, które chcesz, aby było utrwalone i nazywasz to, co zrobił. Dzięki temu dziecko rozwija świadomość siebie, zaradność, a także uczy się przyjmowania i prawienia komplementów, a to wpływa na jego poczucie własnej wartości.

Kryzys nastolatka

Spojrzenie na nastolatka w kryzysie z psychologicznej strony

Powszechnie uważa się, że czas gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej to najtrudniejszy okres dla młodego człowieka jak i jego rodziców. Jak możemy pomóc nastolatkowi i sobie, by ten czas był dla nas łaskawy? Istotne jest zrozumienie tego, co dzieje się w świecie naszego dziecka.

Nowa szkoła, nowe znajomości, zwiększające się wymagania nauczycieli i oczekiwania rodziców zaczynają przytłaczać nastolatka. Nie może przyzwyczaić się do zmian (zmian w ciele również). Dostrzega on, że już nic nie jest takie samo. Chce i próbuje funkcjonować tak jak dawniej, jednak jego dotychczasowe sposoby radzenia sobie są niewystarczające. Doświadcza coraz to większych niepowodzeń w nauce, ma trudności w kontaktach z rówieśnikami, ma trudności z koncentracją uwagi, pogorszony nastrój, a w domu najchętniej nie wychodziłby z pokoju. Napięcie rośnie, pojawiają się wahania nastroju, impulsywne odreagowywanie, najczęściej na najbliższych. Nastolatek kocha swoich rodziców, jednak w obliczu konfliktu emocjonalnego, z którym nie potrafi sobie poradzić rozładowuje napięcie właśnie na najbliższych. Rozpaczliwie próbuje zapanować nad sytuacją, szuka idei i ludzi, którym może zaufać, które pomogą mu określić kim chce być i odnaleźć się w tej sytuacji. Gdy jednak różne sposoby rozczarowują, zaczyna eksperymentować z zachowaniami społecznie nieakceptowanymi (manifestuje to swoim ubiorem, zachowaniem) lub unika sprostaniu trudnej sytuacji i izoluje się od otoczenia angażując się w świat komputera, który przynosi mu ukojenie i poczucie bezpieczeństwa. Może to spowodować uzależnienie od Internetu czy komputera.

Czytaj więcej: Kryzys nastolatka

Jak nauczyć dziecko pierwszych obowiązków

Pierwszych obowiązków można uczyć już dwulatka. Ważne jest, by czynność, której chcesz nauczyć była dostosowana do wieku i aby dziecko dokładnie wiedziało czego od niego oczekujesz. Najlepiej na początek zrób to razem z nim, a potem powoli wycofuj się, aż dziecko samo w pełni będzie potrafiło wykonać daną czynność.
Dwulatek może przy pomocy rodzica wynieść do kosza chusteczkę,  
Jak nauczyć dziecko nowego obowiązku? Po prostu zrób to razem z nim, tak aby było to przyjemne doświadczenie. Przypuśćmy, że chcesz nauczyć czterolatka sprzątania po sobie zabawek. Rozpocznij tak, jakby to miała być zabawa. Zabawa w posprzątanie zabawek.  Wszystko zależy od twojej pomysłowości. Możesz poprosić aby dziecko wrzuciło do pudełka najpierw wszystkie żółte klocki, potem zielone, itd., przy okazji utrwalając rozpoznawanie barw. Innym sposobem na ułożenie zabawek na swoje miejsce może być wykorzystanie twoich umiejętności aktorskich. Każda sprzątana zabawka może „wołać” jak bardzo chce wskoczyć do worka, do swoich przyjaciół którzy już tam są. Przy czym bądź czujny, aby sprzątanie nie przerodziło się w kolejną zabawę i wielkie pobojowisko.
Ważne jest by zainteresować dziecko sprzątaniem po sobie zabawek i pokazać, że może to być przyjemna czynność, a przy tym wszystkim czysta przestrzeń daje miejsce na nowe zabawki.

Jeśli dziecko utrwali obowiązek sprzątania zabawek, to możesz wprowadzić kolejny. Może to być odnoszenie po sobie naczyń, odkładanie swoich ubrań w jedno wspólnie wyznaczone miejsce. A także czynności pielęgnacyjne- mycie rąk, buzi, zębów.

Blog sprzątanie

Psychologicznie o sprzątaniu – sprzątajmy razem

Dziecko przede wszystkim uczy się poprzez obserwację. Jeśli widzi, że rodzice sprzątają w domu i lubią czystość, to ono też to polubi. Dzieci uwielbiają robić to, co dorośli.

Od czego zacząć?

Już od pierwszych lat życia włączaj dziecko w różne czynności porządkowe. Jesienne porządki w ogrodzie stworzą okazję do rozmów, zdobywania wiedzy o porach roku,  aktywności fizycznej oraz umożliwią dziecku  zobaczenie efektów swojej pracy. Jesienią razem posadźcie tulipany, a wiosną słoneczniki. 

Przygotowanie wspólnie ubrań do wyprania też może być przyjemne. Poproś aby twój przedszkolach posortował pranie według koloru, nauczy się wtedy łączenia przedmiotów  w pary i utrwali rozpoznawanie kolorów.

Jeśli chcesz żeby dziecko polubiło zmywanie naczyń to pozwól mu zamoczyć trochę ubranie, a zobaczysz, że zaraz będzie chciało myć swoje zabawki. Pomoc tacie przy myciu samochodu też może być okazją do świetnej zabawy, a przy okazji pogłębiania więzi z tatą i wiary we własne siły.

Wiem, że możesz nie mieć czasu ani ochoty na tłumaczenie dziecku co i jak ma zrobić. 
Jednak zastanów się, może warto teraz zainwestować trochę wysiłku, by dziecko uczyło się samodzielności i rozwijało poczucie zaangażowania w życie rodzinne.